George Osborne uspokaja: nasza gospodarka jest silna  Wraz z świata

Temat: Wielka Brytania

  • Nowa opłata dla kierowców. "Najostrzejsze" przepisy na świecie
  • Funt spadł poniżej pięciu złotych. Kolejne "nie" dla brexitu uderzyło w brytyjską walutę
  • Nowy obowiązek dla Polaków na Wyspach. Wszystko, co musisz wiedzieć
  • Żyją tysiące kilometrów od Londynu, obawiają się brexitu. "Chodzi na temat całe nasze życie"
  • "Absolutnie katastrofalne". Gigant ostrzega zanim skutkami braku porozumienia

Decyzja Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE być może doprowadzić do niestabilności w rynkach finansowych, ale nasza profesjonalna gospodarka jest na tyle silna, że poradzimy osobiście z wyzwaniem, jakie przed nami stoi - oświadczył w poniedziałek brytyjski minister finansów George Osborne.

Podczas swej pierwszej konferencji prasowej od ogłoszenia rezultatów czwartkowego referendum, minister rzekł, że rząd stworzył szczególny plan awaryjny, który posiada pomóc we wdrażaniu decyzji Brytyjczyków o wyjściu wraz z UE.

Już dawno paliwo na wakacje nie było tak tanie

Co po referendum

Jak podaje agencja Reuters czas przyszły Osbrone'a na stanowisku ministra finansów stoi pod znakiem zapytania, bo przed referendum był on przeciwny wyjściu kraju z UE. Jak więcej, mówił on wówczas, że Brexit będzie oznaczał podniesienie podatków i przycinanie wydatków budżetowych.

Dziś jednak podkreślił, że powinno się poczekać ze zmianami dotyczącymi budżetu na zmiany po rządzie i nowego premiera, który zastąpi Davida Camerona. - Rozsądnie jest poczekać na nowego premiera, aby określić politykę finansów globalnych - mówił Osborne.

Reakcja rynków

W piątek w reakcji na wyniki referendum ws. Brexitu funt brytyjski stracił 8 proc. w stosunku do dolara. W poniedziałek brytyjska waluta nadal osłabia się względem amerykańskiej i przed godz. 10. 00 była dzięki minusie o ponad 1, 7 proc. Wystąpienie Osborne'a spowodowało wyhamowanie trendu.

Źródło: stooq Notowania pary GBP/USD w niedawnych 3 dniach

Głosowali za Brexit

51, 9 proc. Brytyjczyków opowiedziało się w czwartkowym referendum zbyt wyjściem Wielkiej Brytanii spośród Unii Europejskiej - wynika spośród opublikowanych w piątek rano przez komisję wyborczą ostatecznych wyników. Za pozostaniem w UE zagłosowało 48, 1 proc. wyborców.

Jak sprecyzowała komisja, za Brexitem opowiedziało się ponad 17, 4 mln osób, zaś za pozostaniem w UE - 16, 1 mln.