Fundusz BRICS zatwierdzony przez Putina  Ze świata

Temat: Indie

  • Wielka inwestycja Gazpromu. Rozpoczęto układanie rur na rosyjskich wodach
  • Spór wokół Nord Stream 2. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu
  • "Kommiersant": UE i Niemcy zyskują nowe sprzęt nacisku na Gazprom
  • Rozmowy USA-Chiny. Trump podał graniczną datę

Prezydent Rosji Władimir Putin zatwierdził umowę o powołaniu funduszu rezerwowego dla krajów BRICS, czyli Brazylii, Rosji, Indii, Chin oraz Republiki Południowej Afryki. Fundusz warty 100 mld dolarów ma chronić te państwa przed zawirowaniami w rynkach finansowych i pozostać użyty w "nagłych sytuacjach".

Państwa BRICS utworzą wspólny fundusz rezerwowy, jakiego kapitał wyniesie 100 mld dolarów. Złożą się na to państwa członkowskie. Najwięcej wpłacą Chiny (41 mld dolarów). Rosja, Indie, Brazylia włożą po 18 mld dolarów, a RPA dołoży 5 mld dolarów.

Nieznany szef McDonald'sa szykuje rewoltę. Polskę stawia w szeregu z Rosją i Chinami

Wzajemna pomoc

Kraje BRICS dzięki funduszowi posiadają pomagać sobie nawzajem, gdy na rynkach finansowych zostanie niespokojnie, a któreś wraz z państw będzie miało zmartwienia finansowe. Kraje należące do odwiedzenia funduszu tworzą łącznie 40 proc. ludzkości i 20 proc. aktywności gospodarczej na świecie.

- Realizacja porozumienia z lipca 2014 roku przyczyni się do sprawnej ochrony przeciwko zmiennościom dzięki światowych rynkach walutowych - mówi Siergiej Iwanow, zastępca szefa rosyjskiej Federalnej Komisji Rady ds. budżetu jak i również rynku finansowego.

Chiński AIIB

Warto przypomnieć, hdy Chiny pracują również morzem utworzeniem Azjatyckiego Banku Lokaty Infrastrukturalnych (AIIB). Ta przedsięwzięcie nie podoba się Stanom Zjednoczonym, które uważają, iż nowa instytucja finansowa jest niepotrzebna i politycznie niesprzyjająca.

Waszyngton usiłował pierwotnie zniechęcić swoich sojuszników do wstępowania do AIIB. Zdaniem USA bank ten będzie rywalem Banku Światowego i Azjatyckiego Banku Rozwoju. Tymczasem gotowość członkostwa w banku zgłosiło około 40 państw, między innymi Wielka Brytania, Francja, Włochy, Niemcy, Szwajcaria, Luksemburg i Izrael.