Ceny mleka w 2017 roku kalendarzowego w górę

Temat: Gospodarka

  • Projekt budżetu na 2019 rok do komisji sejmowych
  • Koniec ze zmianą periodu? Komisja Europejska przedstawi propozycję
  • W tę niedzielę zrobisz zakupy. Potem długa przerwa
  • Gospodarka rośnie, ale inwestycje rozczarowały
  • Coca-Cola kupuje znakomitą sieć kawiarni

W tym roku sytuacja w branży mleka jest dobra także dla rolników, jak i przetwórców - poinformował prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Waldemar Broś. Inaczej jednakże mogą to widzieć klienci, ponieważ ceny mleka będą znacznie wyższe niż w 2016 roku. Wątpliwości dotyczą ponadto importu do Lokalny serów po zaniżonych cenach.

Jak wyjaśnił Waldemar Broś, w ubiegłym roku cena skupu mleka wyniosła średnio 1, 11 złotych za litr, w naszym roku może to być 1, 40 zł/litr albo trochę więcej, czyli wartość będzie o 30 proc. wyższa niż w ubiegłym roku. "Przez co zyski rolników będą zdecydowanie lepsze. Będą one także wynikały ze wzrostu skupu mleka, który będzie wyższy niźli w ubiegłym roku" - stwierdził.

Zdaniem Brosia w tym roku pozostanie skupione 11, 2-11, trzech mld litrów mleka, innymi słowy o ok. 4, 5 proc. więcej niż dwanaście miesięcy wcześniej. Ale będzie wówczas - jak zaznaczył a mianowicie mniej niż w rekordowym 1989 r., gdy kupiono 11, 5 mld litrów. W 2018 r. skup mleka może wzrosnąć.

Niemcy wyprzedają sery?

Przychody w przetwórstwie są też lepsze niż w 2016 r., ukształtują się na poziomie 32 mld złotych wobec niecałych 28 mld zł w ub. r. Wzrosła rentowność produkcji. "Szacuję, że wyniesie ona dwóch, 5-3 proc. " - poinformował Broś. W ubiegłym roku rentowność (zysk netto) wyniosła niecałe 2 proc.

Prezes KZSM zaznaczył, że jest kilka rzeczy, które budzą jego lęk. Można do nich zdobyć import serów żółtych na dumpingowych cenach. Jak gadał, takie sery pojawiają się na rynku w wartości poniżej 2, 5 euro za kg. Wyjaśnił, hdy prawdopodobnie chodzi o handel przez Niemcy nadwyżki serów po zaniżonych cenach, aby nie dopuścić do spadku cen na rynku wewnętrznym. Zapowiedział, że jeżeli dane o takim imporcie potwierdzą się, sprawa zostanie skierowana do Urzędu Ochrony Rywalizacji i Konsumentów.

Moszna droższe od kurczaków. "Niespotykana sytuacja może się pogłębiać"

Jego zdaniem lęk mleczarni może budzić spadek cen masła na giełdzie nowozelandzkiej oraz spadek opłacalności produkcji odtłuszczonego mleka przy proszku.

Ogromne zapasy mleka w proszku

Problemem może być też zbytnio pasywna polityka Komisji Europejskiej, w tym komisarza ds. rolnictwa Phila Hogana. Gdy teraz przychodzi kryzys i piszemy, żeby jednak przywrócić interwencje i chociaż dopłacać do odwiedzenia mleka kierowanego na paszę czy do produkcji kazeiny - nie ma reakcji. Na ostatnim Kongresie Mleczarskim komisarz Hogan powiedział niedużo na temat zagospodarowania zasobów mleka w proszku. Jakim sposobem mówił Broś, "prawdopodobnie stanie się skup interwencyjny w czasie marzec-wrzesień, prowadzony w formie przetargowej". Może to być zapowiedź gorszych czasów - uważa Broś.

"Komisja Europejska nie ma na dzisiaj rozwiązania problemu ogromnych zapasów mleka w proszku, ale nie ma również pomysłów, by przeciwdziałać kolejnym kryzysom" - stwierdził szef Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Jak informuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), dobra koniunktura dzięki rynkach zewnętrznych przyczyniła się do poprawy wyników gospodarki zagranicznego branży mleczarskiej. W pierwszym półroczu 2017 r. dodatnie saldo wymiany handlowej wyrażone w ekwiwalencie mleka surowego wzrosło o więcej niż 20 proc. do jednej, 3 mln ton. Przy ujęciu wartościowym zwiększyło się prawie dwukrotnie do 614, 5 mln euro, zaś zdecydowały w ten sposób wysokie koszta transakcyjne.

Drożyzna przy polskich domach. Wzrost opłat najbardziej uderza w emerytów i rencistów

Polskie mleko trafia do UE

W ocenie Brosia w całym 2017 r. nadwyżka eksportu nad importem wyniesie ok. 2, 3 mln ton oraz 1, dwa mld euro. W 70 proc. to wywóz do odwiedzenia UE.

Prezes KZSM podkreślił, że dla branży wyniki w eksporcie posiadają istotne znaczenie. W naszym roku będą one nadzwyczaj dobre, wartość eksportu winna przekroczyć 2, 1-2, dwa mld euro wobec nieomal 2 mld euro w bardzo dobrym 2014 r. Branża ma zawsze saldo dodatnie, w 2017 r. przekroczy 1 mld euro.

Według IERiGŻ wywóz w ekwiwalencie mleka surowego stanowi ok. 35 proc. dostaw surowca do przemysłu mleczarskiego, a wartościowo ok. 26 proc. przychodów wraz z sprzedaży.

W ocenie ekspertów Instytutu w 2018 r. prawdopodobnie wystąpi pogorszenie koniunktury na światowym i krajowym rynku mleka, bowiem cykl koniunkturalny trwa przeciętnie 2 lata.