Dlaczego PiS popiera kandydaturę prof. Belki na szefa EBOR?

Temat: System gospodarczy wg PiS

  • 300 plus w nowej odsłonie. "Większa pewność w odniesieniu do jego ciągłego funkcjonowania"
  • Rząd wycofał się z kontrowersyjnego pomysłu. Będzie inna propozycja
  • Cztery śmigłowce za więcej niż 1, 6 miliarda. "Wzmocnią znacząco nasze siły zbrojne"
  • Podatki, opłaty, akcyza. Rząd ma plan na poboczne miliardy
  • Zmiany w PIT, ale z warunkami

Partia rządząca chce ukończyć spór z Markiem Belką, szefem Narodowego Banku Naszego, twierdzi Bloomberg. Dlatego Prawo i Sprawiedliwość popiera tej kandydaturę na prezesa Europejskiego Banku Odbudowy i Wzrostu. - To nie uczucie, ale głos rozsądku a mianowicie komentuje prof. Anna Zielińska-Głębocka, była członkini Rady Strategii Pieniężnej.

Kila dni temu Rząd Prawa i Sprawiedliwości poparł kandydaturę prof. Marka Belki na prezesa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Bloomberg przypomina, że niecałe dwa lata nim, kiedy partia Jarosława Kaczyńskiego była w opozycji, to wzywała prof. Marka Belkę do dymisji po naszym, jak został on 1 bohaterów tzw. afery taśmowej.

Skiba: Belka ma ponad 50 proc. ewentualności na wybór na szefa EBOR

Po co?

Jak podaje agencja Bloomberg rządowi zależy dzięki wysłaniu prof. Belki do pracy w EBOR, by ułatwić sobie drogę w celu przejęcia wpływów w Państwowym Banku Polskim a jednocześnie ograniczyć obawy inwestorów branży finansowego o to, iż wpłynie to negatywnie w niezależność NBP, której gwarantem jest dla nich obecny prezes.

- Źródłem decyzji rządu nie jest miłość do prof. Belki, ale głos rozsądku - uważa prof. Anna Zielińska-Głębocka, była członkini Rady Polityki Pieniężnej, której kadencja zakończyła się w zeszłym miesiącu.

Zdaniem Andrzeja Bratkowskiego, ekonomisty, który również zasiadał w RPP poparcie rządu dla prof. Belki wydaje się "dość zaskakujące". - Przejęcie inspekcji nad NBP jest 1 ze strategicznych celów PiS-u - uważa Andrzej Bratkowski.

Niepokój na rynku

Jak podaje Bloomberg przedstawiciele partii rządzącej w październiku zeszłego roku mocno wystraszyli inwestorów zapowiadając ustami Henryka Kowalczyka, który jest dziś doradcą ekonomicznym premier Beaty Szydło, że będą manipulować nad ustawą o banku centralnym, aby pobudzić rozwój gospodarczy.

Od tamtego czasu rząd próbuje ukoić rynki finansowe. Minister Finansów Paweł Szałamacha już kilkakrotnie powtarzał, że rząd odrzucić planuje dokonywać zmian w statucie NBP, a tej prezes prof. Marek Sztaba ocenił, że obecnie odrzucić ma żadnego zagrożenia dla niezależności banku centralnego.

- Prof. Belka z pewnością odgrywa stabilizującą funkcje w polskim systemie finansowym - oceniła Monika Kurtek, ekonomistka Banku Pocztowego. a mianowicie To ważne dla aktualnego rządu, aby rozstać się z nim w dobrych stosunkach - dodała.

Jak podaje Bloomberg faworytem do zastąpienia prof. Belki na stanowisku szefa NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO jest Adam Glapiński, były członek RPP, który wydaje się być bliskim przyjacielem Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS.