Gdańsk. LPP do końca 2018 r. chce zatrudnić ok. 1 tys. osób

Polski gigant modowy chce zatrudnić tysiąc osób

Firma odzieżowa LPP, mająca główną siedzibę w Gdańsku, chce zatrudnić około tysiąc osób do końca 2018 roku. Koncern rozpoczął lokatę w nowy kampus mody, który ma być najogromniejszy w kraju.

LPP jest w trakcie konstrukcji kampusu LPP Fashion Lab przy ul. Łąkowej przy Gdańsku. Koszt budowy głównego budynku to 80 mln zł.

Poszukiwani specjaliści

Wiceprezes LPP Jacek Kujawa poinformował w czwartek redaktorów w Gdańsku, że spółka planuje do końca 2018 r. zatrudnić ok. dwie stówy projektantów, czyli zwiększyć najęcie tych specjalistów o setka proc. Przyznał, że pilnie poszukiwani są też fachowcy z obszaru IT. Nowi pracownicy są potrzebni w związku z ekspansją na zagraniczne rynki, rozwojem zespołów projektowych i sektora e-commerce.

Przegląd prasy. Styl na made in Poland. Rośnie popyt na produkty z Naszego kraju

Obecnie w siedzibie głównej spółki przy ul. Łąkowej pracuje ok. 700 osób, po tym ok. 200 budowniczych oraz technologów i handlowców. Ponad połowa zatrudnionych wówczas osoby z branż kreatywnych, absolwenci uczelni artystycznych.

Firma zauważa, że największą przeszkodą w rozwoju przemysłu odzieżowego w Polsce wydaje się być brak pracowników oraz właściwego szkolnictwa - od nieskomplikowanych czynności, przez obsługę urządzeń po specjalizacje, jak technolog produkcji, materiałoznawca czy ojciec chrzestny odzieży.

Kampus mody

LPP zapowiedziało nowy kampus pod nazwą LPP Fashion Lab. Według informacji firmy ma to być najogromniejszy w Polsce kampus sławy. Swoją siedzibę znajdą tam zespoły LPP dotychczas funkcjonujące w różnych lokalizacjach aglomeracji trójmiejskiej.

Docelowo, nie licząc zmodernizowanego niedawno budynku powstaną cztery nowe obiekty. Do pierwszego z nich dzierży się wprowadzić ok. 800 pracowników do końca ewentualnego roku. Koszt budowy pierwszego budynku szacowany jest na 80 mln zł. Budowa kolejnych trzech ma osiągać cenę ok. 230 mln złotych. Nie wiadomo, kiedy są gotowe. Kujawa powiedział, że firma chce szybko sfinalizować inwestycję. Szacuje się, iż w całym kampusie być może pracować ok. 3, 5 tys. osób.

Znana marka wycofuje się wraz z Polski. Zamyka sklepy

Produkcja odzieży

LPP informowała, że w tym r. jej zlecenia dla polskich zakładów wyniosą 5 mln sztuk odzieży. Do ukończenia 2018 r. firma potrzebuje podwoić tę liczbę. Dwukrotnie ma też wzrosnąć produkcja w kraju kolekcji Reserved.

Działająca od więcej niż 20 lat LPP mieści marki: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Przy sumie zarządza siecią 1700 salonów w 19 państwach w Europie, Afryce a także Azji. Połowa działalności firmy przypada na Polskę. Najdynamiczniej rozwijającym się rynkiem wydaje się być Rosja, gdzie LPP posiada ok. 350 salonów.