Andrea Leasom rezygnuje z walki o fotel premiera Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania zostanie miała nowego premiera w tej chwili w środę

Nowym premierem Wielkiej Brytanii i szefową Partii Konserwatywnej zostanie Theresa May. W poniedziałek (11 lipca) z walki o te stanowiska wycofała się jedyna kontrkandydatka May a mianowicie Andrea Leadsom. - Theresa będzie najlepszą osobą do odwiedzenia negocjowania warunków wystąpienia Obszernej Brytanii z UE - powiedziała na poniedziałkowej narady prasowej w Londynie Leadsom, ogłaszając rezygnację.

Kilka godzin później David Cameron ogłosił, że w środę poda się do dymisji, tak by w środę wieczorem Wielka Brytania miała już nowego premiera. a mianowicie Theresa May będzie miała moje pełne poparcie - zadeklarował Cameron.

Andrea Leadsom swoją decyzję na temat rezygnacji wyjaśniała tym, iż nie ma wystarczającego poparcia, by stanąć na czele silnego i stabilnego rządu. Podkreślała, że w obecnej sytuacji Wielka Brytania potrzebuje natychmiast nowego lidera. Ona również zadeklarowała, że Theresa May ma do niej pełne poparcie.

Foto: AP/FOTOLINK / East News Theresa May (z lewej) i Andrea Leasom (z prawej)

Theresę May w wyścigu o schedę po odchodzącym Davidzie Cameronie (zapowiedział złożenie rezygnacji po niedawnych referendum w sprawie Brexitu) poparło ok. 60 proc. polityków Partii Konserwatywnej. Według rezygnacji Leasom politycy tejże partii nawoływali do tegoż, by May została mianowana premierem jak najszybciej.

Początkowo planowano, że nowy premier przejmie obowiązki po Davidzie Cameronie we wrześniu. Cameron w poniedziałkowym wystąpieniu przed swoją rezydencją powiedział, że w obecnej sytuacji nie ma sensu zwlekać.

Kim jest ewentualna premier Gb?

May wówczas absolwentka Oksfordu, karierę zapoczątkowała od pracy w Agencji bankowej Anglii. Od lat jest zaangażowana w politykę. Została członkinią brytyjskiego parlamentu w 1997 roku. W latach 1999-2010 zasiadała w Gabinecie Cieni - zajmowała się edukacją, tematem zatrudnienia i systemem emerytalnym. W 2010 roku została ministrem spraw wewnętrznych, a potem także ministrem ds. kobiet i równości (w latach 2010-12).

W przemówieniu, w jakim ogłaszała, że będzie ubiegać się o przywództwo w Partii Konserwatywnej, sześciokrotnie padło słowo „silny”. Gdy mówiła o sobie jak o silnym liderze jak i również gdy opisywała to, którego przywódcy potrzebuje Wielka Brytania, by wynegocjować jak najistotniejsze warunki wyjścia z UE:

Powiedzmy jasno: Brexit oznacza Brexit. Kampania się odbyła, głosy zostały oddane, odsetek obywateli, którzy wzięli udział w referendum był wysoki, społeczeństwo wydało werdykt.

Nie powinny okazać się podejmowane żadne próby, by pozostać w strukturach UE czy powrócić do niej tylnymi drzwiami, nie będzie drugiego referendum. Kraj zagłosował, by opuścić Unię Europejską i zadaniem rządu, i parlamentu, jest to, by postąpić według wolą mieszkańcówrezydentów.

Brexit: czas negocjacji

W wystąpieniu podkreślała też, iż Wielka Brytania musi wynegocjować najlepsze z możliwych wytyczne opuszczenia Wspólnoty, mówiła o konieczności zjednoczenia partii jak i również kraju, podzielonych przez kampanię przedreferendalną i zaznaczyła, że Wielka Brytania pod jej przywództwem nie uaktywni artykułu 50. Traktatu Lizbońskiego, dopóki nie zostanie opracowana jasna strategia wyjścia, co oznacza, że procedura najwidoczniej nie rozpocznie się w tym roku.

Przypomnijmy, że we wspomnianym punkcie opisana jest procedura wyjścia z UE (traktat lizboński wszedł w życie jednej grudnia 2009 roku, gdy zaistniała potrzeba wprowadzenia rozwiązań usprawniających podejmowanie decyzji w Unii rozszerzonej do 27 krajów członkowskich).

- Potrzebujemy nowej, odważnej wizji przyszłości naszego kraju, który to nie będzie krajem na rzecz niewielkiej grupy uprzywilejowanych, ale dla każdego z nas. Jesteśmy tymże samym otwartym krajem, myślącym globalnie, mającym wielkie koncepcje, jakim byliśmy do tego czasu. Otwartym na biznes i talenty z zagranicy - zaznaczała May w przemówieniu.

Zapowiedziała utworzenie specjalnego departamentu, który będzie odpowiedzialny za negocjacje warunków wyjścia Uk z UE.

Wielka Brytania an imigranci

Liberalny „The Independent” w jednym z ostatnich artykułów zarzuca May, że choć kreuje się na umiarkowaną konserwatystkę, to jej dotychczasowe dokonania nie zaakceptować wskazują, że istotnie tego rodzaju jest. Zwraca uwagę na jej dalekie od rozsądnych poglądy na temat imigracji. May od lat stoi na stanowisku, że należy ją trzymać w ryzach. Dziennik przypomina do niej wypowiedzi o tym, że niemożliwe jest zbudowanie logicznego społeczeństwa z udziałem imigrantów. To ona zarządziła, że imigranci posiadający wizę pracowniczą muszą płacić 200 funtów na świadczenia zdrowotne - co według dziennika a mianowicie oznacza de facto, że za dostęp do propozycji medycznych płacą podwójnie.

Dziennikarze wypominają jej też, że zaledwie kilka miesięcy temu, ku zdziwieniu innych polityków jej własnej partii, powiedziała, że Wielka Brytania powinna wycofać się spośród Europejskiej Konwencji o Opiece Praw Człowieka (to spis praw i wolności, do których uprawnieni są jednostki, takich jak: prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego, rzetelnego procesu sądowego, wolności sumienia i wyznania bądź zakaz dyskryminacji).

W trakcie kampanii przedreferendalnej May opowiadała się za pozostaniem w UE – jak na przykład sama wyjaśniała – przede wszystkim ze względów ekonomicznych. Niektórzy zarzucają jej jednak, że podczas rywalizacji nie była zbyt aktywna, co być może przyczyniło się do wygranej Brexitowców. Ale inni komentatorzy zwracają uwagę, że dzięki nim uniknęła uwikłania w dosyć brutalną walkę polityczną.

Jednak "koronacja"?

Andrea Leasom, która do poniedziałku była rywalką May przy walce o stanowisko szefa partii i premiera, zanim została politykiem (zasiada przy parlamencie od 2010 roku) przez 25 lat robiła karierę w bankowości jak i również finansach. Przez dziesięciu lat pracowała w Invesco Perpetual, jednym z największych funduszy inwestycyjnych na Wyspach, zarządzającym kapitałem o skali 86 mld funtów. W maju ubiegłego roku została ministrem ds. energii jak i również zmian klimatycznych.

W 2013 powiedziała, że opuszczenie UE przez Wielką Brytanię byłoby katastrofalne dla ekonomii, ale podkreślała też, hdy w Unii muszą zrealizować się zmiany. W jednym z ostatnich wywiadów na rzecz BBC, tłumaczyła, że zmieniła zdanie, bo Unia okazała się jednak niereformowalna.

Ulubionym słowem Leasom emituje się być słowo „szczerze”. „Szczerze wierzę, że kolejny premier musi być jednostką, która wierzy w możliwości, jakie stwarza wyjście Obszernej Brytanii z UE, osobowością, która szczerze wierzy, że nasza pozycja na kuli ziemskiej może być lepsza, o ile opuścimy Unię” – wówczas jedna z jej wypowiedzi dla BBC. A wówczas druga: „Naprawdę, szczerze, chciałbym zrobić coś dla naszego kraju, by stał się najwspanialszym krajem na świecie”.

Dla Leasom ostatnie dzionki nie były łatwe. Znalazły się zarzuty, że podkręciła własny oficjalny życiorys - jawnie mówiła m. in. o tym, że stała na czele zespołu specjalistów ds. inwestycji w banku Barclays, lecz jeden z jej byłych współpracowników zaprzeczył, że była bezpośrednio zaangażowana w kierowanie tak dużym zespołem czy inwestycjami.

– Nigdy nie ośmieliłbym się kwestionować jej uczciwości. Andrea odrzucić gra w gierki – w ten sposób bronił jej jakkolwiek wieloletni szef.

I Leasom, i May, podkreślały, że nie chcą, aby Partia Konserwatywna wybrała następcę Davida Camerona w trasie „koronacji”, czyli sytuacji, w której premier zostaje namaszczony przez członków partii. Ale po rezygnacji Andrei Leasom tak właśnie się stanie.

[Artykuł aktualizowany]

Tagi: Brexit Ogromna Brytania Komentując korzystasz spośród narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Odbiorców. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obligatoryjne na Facebooku są pod spodem adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie na temat likwidacji OFE. Na wciąż gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się wraz ze złożeniem PIT, może unikać kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Wystarczy bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker usiłuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Wydawca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Instytucji finansowej i kilkunastu pracowników. Rozchodzi o aferę GetBack

Notowanie