Hollande spotyka się z największymi. Obiecuje niższe podatki  Informacje

Hollande spotyka się spośród największymi. Obiecuje niższe podatki

Prezydent Francji Francois Hollande, który spotkał się w poniedziałek z szefami francuskich filii 34 cudzoziemskich firm i funduszy obiecał im stabilność, niższe jak i również prostsze podatki oraz lepszy klimat inwestycyjny. Paryż stara się przyciągnąć inwestorów.

Francja, w której utrzymuje się wysokie bezrobocie, rozwój gospodarczy jest minimalny, natomiast liczba bezpośrednich inwestycji zagranicznych spadła drastycznie, stara się poprawić konkurencyjność swojej produkcji.

Spotkanie z gigantami

Hollande odwiedził Dolinę Krzemową. Przywiezie technologie do odwiedzenia Francji?

Prezydent, któremu towarzyszyli najważniejsi ministrowie przyjął w Pałacu Elizejskim szefów tego rodzaju firm jak Siemens, Samsung Electronics, Volvo, General Electric, Nestle, Intel, Bosch, lecz też przedstawicieli funduszy inwestycyjnych z Kuwejtu, Kataru i Chin oraz przedsiębiorstw z rynków wschodzących.

34 koncerny, których szefowie gościli po Pałacu Elizejskim, mają we Francji obroty rzędu 850 mld euro i zatrudniają około 100 tys. pracowników - podaje "Le Point".

Hollande obiecał im uproszczenie systemu podatkowego, zmniejszenie taryf podatkowych dla interesu i zharmonizowanie ich z podatkami w krajach ościennych, a zwłaszcza - do odwiedzenia roku 2020 - spośród podatkami w Niemczech. Prezydent zapowiedział też, że nie będzie podwyżek podatków od momentu nowych inwestycji oraz VAT-u.

- Firma, niezależnie od tego czy francuska, czy zagraniczna, która zechce zainwestować, uzyska obietnice rządowe dotyczące utrzymania niezmiennych przepisów podatkowych i będą to gwarancje - powiedział Hollande.

Uspokoić przedsiębiorców

Francja: zmiany w podatkach, duże zatrudnienie. Rząd konsultuje projekty prezydenta

Jak komentuje Reuters, poniedziałkowe spotkanie z szefami wielkich korporacji miało uspokoić zagranicznych biznesmenów i inwestorów. Tracą oni zaufanie do Francji ze względu na wysokie podatki, częste konflikty ze związkami zawodowymi, zaś wręcz z rządem, jak w 2012 roku, wówczas gdy minister ds. reindustrializacji Arnaud Montebourg zagroził koncernowi ArcelorMittal nacjonalizacją jego francuskich warsztatów, gdyby koncern metalurgiczny zdecydował się je zamknąć jak i również zlikwidować miejsca pracy.

Jeden z uczestników tego zebrania, austriacki inwestor przemysłowy Ernst Lemberger powiedział, że zagraniczni przedsiębiorcy oczekują od Francji, że uprości system podatkowy i obniży koszty pracy.

- Ten państwo ma wszystko co wydaje się być konieczne, by osiągnąć pomyślność, ale wlecze się zbytnio swymi sąsiadami, jeśli chodzi o wprowadzanie koniecznych reform - powiedział Lemberger.

Francja chce być lepsza

Według danych zamieszczonych w stronach ministerstwa spraw obcych bezpośrednie inwestycje zagraniczne we Francji warte są blisko 1 biliona dolarów. Najbardziej znaczne inwestycje tego typu przenikają do USA, Chin jak i również Wielkiej Brytanii, a Francja mieści się pod tym aspektem na czwartym miejscu.

Hollande chwalony poprzez Brukselę i Berlin zbytnio plany reform

Tym niemniej w roku ubiegłym proste inwestycje zagraniczne we Francji skurczyły się o 77 proc., podczas gdy przy tym samym okresie po Niemczech wzrosły pięciokrotnie - podaje "Le Point", powołując się na szacunkowe dane ONZ za rok 2012.

Hollande stara się poprawić klimat inwestycyjny w własnym kraju i zatrzeć wrażenie, że Francja znacznie fatalniej niż jej sąsiedzi dopasowuje się do globalizacji jak i również skłania się ku protekcjonizmowi - komentuje francuski, zasklepiały tygodnik.

Czas reform

Prezydent zapowiedział niedawno plik reform zwany paktem odpowiedzialności, obiecał redukcję obciążeń skarbowych dla firm, a także odwiedził w ubiegłym tygodniu Dolinę Krzemową, by jak i również tam się spotkać wraz z szefami wielkich firm jakim sposobem Google czy Twitter jak i również zachęcać do inwestowania we Francji.

Należy aranżować, że Francois Hollande jest od niedawna zwolennikiem niezaplanowanego rynku - komentuje "Le Point", zapowiadając kolejne etapy, jakie podejmie rząd, by ułatwić życie zagranicznym i francuskim biznesmenom, dla wskazane jest uproszczone zostaną też odprawy celne, zabiegi o francuskie wizy biznesowe czy finansowanie firm stawiających pierwsze etapy.

We Francji działa około 20 tys. zagranicznych firm, które dają pracę blisko dwóm milionom osób.

Zabiegi Hollande'a skrytykowała szefowa skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen, która powiedziała, że prezydent powinien się raczej skoncentrować na ratowaniu małych i średnich przedsiębiorstw francuskich.