Bank of America: Utrata Krymu miałaby mały wpływ w gospodarkę Ukrainy  Informacje

Temat: Ukraina. Aneksja Krymu

  • Nowe spółki objęte unijnymi sankcjami. Zbyt budowę mostu na Krym
  • Bruksela nie uznaje aneksji Krymu. Sankcje gospodarcze przedłużone
  • Zamurowali wejście do instytucji finansowej. Władze wprowadziły sankcje
  • Rosyjski gaz popłynął na Krym. Ważna inwestycja zakończona
  • Most energetyczny z Rosji na Krym zbudują Chińczycy. Za pośrednictwem zachodnie sankcje

Separacja Krymu od Ukrainy miałaby ograniczone skutki dla ekonomii kraju. Krym jest zacofanym regionem - wnosi trzech proc. do ukraińskiego PKB, a 50 proc. jego budżetu stanowią subsydia wraz z Kijowa - wskazuje Pula of America Merrill Lynch w piątkowym komentarzu.

Krym wnosi do ukraińskiej gospodarki mniej niż 5 mld USD, co przekłada się na ok. dwóch, 3 tys. USD na głowę mieszkańca półwyspu, przesądza to 2/3 ukraińskiej umiarkowanej i ok. 20 proc. średniej rosyjskiej. Spis populacji z 2001 r. wykazał, że 77 proc. mieszkańców za macierzysty język uznaje rosyjski, 11, 4 proc. tatarski, a 10, jednej proc. ukraiński.

Inwestycje konieczne

Bronili Majdanu, wstępują do Gwardii Narodowej. "Budujemy nową Ukrainę"

Regionalne władze oceniają, że rozwój infrastruktury wymaga inwestycji na trzech mld USD. Rosja zaplanowała inwestycje na 1, dwa mld USD. Jedną wraz z nich ma być most nad cieśniną Kercz. Krym uzależniony jest od Ukrainy, jeśli chodzi o dostawy wody i elektryczności - wylicza BAML.

Według banku zanosi się w to, że "Rosja zatrzyma Krym, ale nie będzie forsować decyzji uznających go za część Rosji". Pula nie spodziewa się też "poważnych" jak je nazywa sankcji ze strony UE i USA przeciw Rosji, mając na myśli sankcje ekonomiczne. Twierdzi też, hdy sankcje, jakie by nie zaakceptować były, nie skłonią Rosji do zmiany kursu, natomiast niektóre z nich zaszkodziłyby Europie.

"Krym może być dla Rosji potencjalną kartą przetargową w szerszych rokowaniach ws. przyszłości Ukrainy, a także elementem przyszłej odpowiedzi na ewentualne ekonomiczne sankcje Zachodu" - napisali analitycy w piątkowym komentarzu.

Gazprom wejdzie na szelf czarnomorski? Krym chce zbyć ukraińską spółkę

Warunki ogromne?

Bank spodziewa się, iż MFW nie będzie domagał się restrukturyzacji ukraińskiego długu przed przyznaniem Kijowowi wsparcia, ponieważ UE wolałaby ustrzec się takiej perspektywy. Wskazuje, że wierzycielom zachodnim i Rosji trudno byłoby wytłumaczyć, z jakiego powodu Ukraina jest niewypłacalna, ponieważ intencją UE i MFW jest postawienie jej dzięki nogi. Własne badania BAML wykazały, że dług Ukrainy da się opanować przy dłuższym okresie.

Analitycy szacują, że w czasach 2014-16 ukraiński sektor bankowy wymagał będzie dokapitalizowania dzięki sumę 3-10 mld USD, ale nie przewiduje, żeby miało to większy działanie na budżet, ponieważ zajęcie to weźmie na mojej dziurki kapitał prywatny.