Google szykuje zmiany w wyszukiwarce google do końca 2018 roku

Wyszukiwarkę Google’a czekają zmiany do końca 2018 roku

Google zapowiedział, że do samego końca roku wprowadzi zmiany w działaniu swojej wyszukiwarki. Wśród nich pojawi się możliwość wglądu w informacje o prawach autorskich do zdjęć, propozycje online, rozbudowane sugestie wyszukiwania i zarządzanie historią. O zmianach poinformowali PAP przedstawiciele spółki.

Strategia firmy po najbliższych latach opierać ma się na trzech podstawach: odwrocie od myślenia o "odpowiedziach" na rzecz rozłożonych w czasie "podróży", przejściu od czasu "zapytań" do poszukiwań nie zaakceptować wymagających ich formułowania, natomiast także - od zdań ku wizualnym sposobom zyskiwania informacji. W zmianach wsparcie mają algorytmy sztucznej inteligencji.

Zmiany z myślą o użytkowniku

Ok. 12, 5 proc. zapytań użytkownika w miesiącu to powtórzenia przedtem wyszukanych przez daną osobę haseł. Nawet dwie trzecie zapytań rozłożonych jest podczas i dotyczy wielodniowych przedsięwzięć, takich jak planowany wyjazd lub zakupy. Google zamierza w odpowiedzi wprowadzić do ukończenia roku szereg funkcji związanych z historią wyszukiwania, m. in. kartę aktywności jak i również nowy system wyników związanych kontekstowo.

– Własnym podstawowym zadaniem jest dostarczenie najlepszej możliwej odpowiedzi w zapytanie użytkownika. Wyszukiwanie kontekstowe pomaga w realizacji owego celu, ponieważ oprócz bezpośrednio dopasowanych wyników podpowiada także inne, powiązane tematy, które użytkownik miał na uwadze – powiedział kierownik ds. towaru Wyszukiwarka Google Michael Galvez.

W odróżnieniu od dotychczasowego rozwikłania polegającego na podawaniu podobnych i powiązanych zapytań, innowacyjna funkcja ma mieć formę rozwijanego menu na portalu z wynikami. Wyświetlenie serpów kontekstowego nie będzie wymagało wpisywania nowego zapytania ani ponownego wczytywania strony i odrzucić odbije się na czasie uzyskiwania odpowiedzi. Zmiany dotyczące aluzji wyszukiwania mają wejść po życie w nadchodzących tygodniach.

W ciągu pierwszego lepszego miesiąca spółka wprowadzi także nową wersję dostępnej od momentu roku funkcji Collection, która pozwoli na zapisywanie poprzez użytkownika wybranych serpów. Z tą funkcją zostaną powiązane karty aktywności, pozwalające metrów. in. na zapisywanie lub usuwanie z listy odwiedzonych wcześniej za pośrednictwem Google'a witryn internetowych oraz wyszukiwanych haseł. Do końca roku firma wprowadzi również wyświetlanie w efektach kilkusekundowych klipów wideo w charakterze sugestii.

Wyszukiwanie obrazu

Google rozwija również wyszukiwanie obrazu. Przedsiębiorstwo wprowadziła już zmiany po usłudze Google Grafika - aktualnie na wszystkich platformach wyszukiwane w niej obrazy wyświetlane są tak, jak wcześniej na urządzeniach mobilnych, z podpisami informującymi o treści strony, na której się znajdują. Zespół Google Grafika zmodyfikował algorytmy wyszukiwania, by brały pod uwagę nie tylko same obrazy, ale także pozostałą zawartość stron, dzięki których się znajdują.

– Ludzie wyszukują grafy z wielu różnych powodów: by dowiedzieć się, jak coś wygląda, ale również w poszukiwaniu wzorca jakiegoś elementu, co chcą zrobić na własną rękę, albo by wyrazić własne emocje lub w zależności z zamiarem dokonania zakupu. Można wymieniać bez finiszu. Przy tym często poszukiwania są rozłożone w okresie i prowadzone z konkretnym celem, nie chodzi po nich jedynie o wyświetlenie i pobranie grafiki, lecz o zrobienie z panią a czegoś – powiedział dyrektor ds. zarządzania produktem Google Grafika Asif Makhani.

W przychodzących tygodniach Google zamierza wprowadzić kolejne zmiany. Będzie to m. in. możliwość podglądu informacji na temat autorze oraz prawach autorskich do obrazów. – Google Grafika jest ekosystemem, w jakim uczestniczą zarówno użytkownicy, jakim sposobem i wydawcy, fotografowie i agencje dostarczające wysokiego standardu ujęć. Musimy dbać o interesy wszystkich stron – zaznaczył Makhani.

Największa przemiana w działaniu Google Grafika dotyczyć zostanie funkcji Google Lens dostępnej na urządzeniach mobilnych. Pozwoli pani na wyszukiwanie obrazu na podstawie rozpoznanych przez aplikację lub ręcznie zaznaczonych za pośrednictwem użytkownika obiektów na fotografiach. – Wyszukiwarka powinna pozwalać użytkownikom na dokonywanie świadomych wyborów w kwestii tego, co chcą zrobić - czy wejść na stronę internetową, gdzie zamieszczono daną ilustrację, lub kontynuować poszukiwania wychodząc od czegoś przedstawionego dzięki zdjęciu – wyjaśnił Makhani.