Apple zatrudnia specjalistów. Planuje odwiedzić rynek motoryzacyjny?  Tech

Temat: Motoryzacja

  • Duży ruch w autosalonach. Te marki wybierano najczęściej
  • Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Jest sugestia ministerstwa
  • GDDKiA zrywa dokumenty urzędowe z Włochami. Mieli konstruować fragmenty A1 i S3
  • Surowe kary za zawracanie licznika. Prezydent podpisał ustawę
  • Z Trójmiasta do granicy z Czechami w 5 godzin. Jest umowa dzięki ostatni odcinek A1

Apple zatrudnił Douga Bettsa, czyli eksperta z firmy Fiat Chrysler - informuje "Business Insider". Według spekulacji specjalista ma pomóc technologicznemu gigantowi wejść na zbyt motoryzacyjny.

Od paru miesięcy branża huczy od momentu plotek na temat tego, bądź Apple wyprodukuje własny pojazd. Wprawdzie firma z Cupertino w Kalifornii dotąd odrzucić potwierdziła spekulacji dotyczących tegoż, czy faktycznie pracuje morzem stworzeniem własnego auta, ale wiele wskazuje, że naprawdę właśnie będzie.

Ważą się losy Ubera. Zdecyduje Europejski Trybunał Sprawiedliwości

Zbiera zespół

"Business Insider" pisze, że Apple zatrudniło Douga Bettsa, który przy branży motoryzacyjnej działa od czasu blisko 30 lat. Pracował w Michelin, Nissanie, Toyocie, an ostatnio w Fiacie Chryslerze. Betts jest ekspertem nie tylko od zbytu, ale również od uruchamiania produkcji samochodów.

To już kolejne doniesienia, które pozwalają stawiać tezę, że Apple pracuje nad stworzeniem własnego auta. Według medialnych doniesień samochód mógłby określać się Apple Car bądź iCar.

Za 5 lat?

Warto przypomnieć, że w marcu filia Bloomberg oraz "The Wall Street Journal" pisały, że Apple w ciągu najbliższych pięciu lat może wejść na rynek motoryzacyjny. Według ich informacji firma zarządzana przez Tima Cooka zatrudniła już nawet zespół specjalistów, który docelowo ma konstruować się z 200 ludzi.

Uber wygryzie żółte taksówki? Trwa walka o Nowy Jork

Wśród nich są podobno byli pracownicy Forda, General Motors, Tesli, A123 Systems, Autoliv, czy MIT Motorsports. Katalogów wiedza i doświadczenie obok wsparciu technologicznym i finansowym Apple ma pozwolić na stworzenie własnego pojazdu, zaś następnie jego masową produkcję.

Kto jeszcze?

Jak podaje "Business Insider" wśród zatrudnionych był Paul Furgale, który był wiceszefem Laboratorium Systemów Autonomicznych w Szwajcarskim Federalnym Instytucie Technologicznym. Ekspert pracował tam m. in. nad automatycznie parkującymi samochodami. Co ciekawe Furgale miał nawet rekrutować naukowców i pracowników do swego zespołu w Apple.

Dziennik pisze też, iż Tim Cook zatrudnił też Steve'a Zadesky'ego. Ten kompetentny projektant i inżynier, który pracował w koncernie Ford ma według doniesień także rekrutować pracowników do kalifornijskiej firmy.

Nie wyłącznie spekulacje?

Kolejne plotki w maju podsycił szef Fiata Chryslera - Serio Marchionne. Po wizycie przy Dolinie Krzemowej, gdzie zwizytował m. in. Google, Apple i Teslę Motors prezes motoryzacyjnego giganta zdradził, że Tim Cook jest “zainteresowany wmieszaniem się w zbyt motoryzacyjny”.

Sam kierownik Apple'a Tim Cook jeszcze przed tym mówił, iż wprowadzenie usługi CarPlay, która ma być "kluczem do przyszłości". Dzięki niej kierowcy będą mogli w aucie m. in. odbierać informacje tekstowe, połączenia głosowe czy łączyć się z iTunes i słuchać za ich pomocą muzyki.

Wielu odbiera te słowa, jako zapowiedzi wejścia na rynek motoryzacyjny. Szczególnie, że Apple posiada blisko 200 mld dolarów oszczędności, które co kwartał pęcznieją.