Biedronka przejmuje pięć sklepów Piotra i Pawła

Biedronka przejmuje pięć sklepów Piotra i Pawła. Szykuje sporą nowość

Jak dowiedział się nieoficjalnie Business Insider Polska, sieć sklepów Petronelka powiększy się o 5 nowych lokalizacji. Przejmie sklepiki, które do tej pory należały do sieci Piotr i Paweł, zlokalizowane po czterech miastach.

Piotr i Paweł od wiosny 2017 roku poszukuje inwestora strategicznego. Jeronimo Martins, czyli właściciel Biedronki, był typowany na najpoważniejszego kandydata do przejęcia sklepów sieci.

W tym czasie Biedronka ma ponad 2800 sklepów w całej Polsce. Dwa kolejne pojawią się we Wrocławiu, po 1 w Poznaniu, Tychach i Kaliszu. Będzie można przy nich robić zakupy już od momentu najbliższego piątku, 28 września.

Jak udało mnie się dowiedzieć, kwota transakcji nie przekracza poziomu, który wymaga od podmiotu przejmującego zawiadomienia UOKiK-u, co określa, że Biedronka nie musiała czekać na zgodę tego urzędu.

Biedronka przejmuje część sklepów Piotra jak i również Pawła

Z naszych informacji wypływa, że wszyscy dotychczasowi personel pięciu sklepów Piotra jak i również Pawła dostali propozycję dalszego zatrudnienia jako pracownicy etatowi Biedronki. Mają być objęci standardowymi benefitami, dostępnymi gwoli pracowników sieci należącej do odwiedzenia Jeronimo Martins. Biedronka najmuje obecnie ponad 65 tysięcy osób.

Oto dokładne adresy sklepów Piotra i Pawła przejętych przez Biedronkę:

  • Wrocław, ul. Grabiszyńska
  • Wrocław, ul. Dokerska
  • Tychy, ul. Towarowa
  • Poznań, ul. Szwedzka
  • Kalisz, ul. Młynarska.

Biedronka stosuje w praktyce nowość

Układ sklepów, szerokość alejek oraz znajdujące się po nich meble i wyposażenia chłodnicze nie zmienią się.

We wszystkich lokalizacjach pojawi się znana klientom oferta, w tym produkty marek własnych Biedronki. Jednak nowe sklepy mają się wyróżniać jednym ważnym składnikiem - pojawią się przy nich oddzielne lady z mięsem i wędlinami, serami oraz wyrobami garmażeryjnymi.

Od wielu lat obwód, kojarzona początkowo jako niedrogi dyskont, zmienia się. Do tej pory takie produkty jak nabiał czy mięso były paczkowane i znajdowały się w lodówkach niedaleko innych towarów.

Decyzja o przejęciu sklepów należących do Piotra i Pawła wówczas wynik zakończonych sukcesem negocjacji Jeronimo Martins Polska z zarządem Piotra i Pawła. Ta druga sieć od dawna ma kłopoty.

Piotr i Paweł to firma rodzinna, stworzona za pośrednictwem Eleonorę Woś i do niej synów. W lutym 2018 roku właściciele podpisali umowę z funduszem TFI Capital Partners, który przejął wszystkie udziały w spółce obiektem dalszej odsprzedaży.

Przed sprzedażą udziałów funduszowi Piotr Woś miał 48, sześć proc. akcji w spółce, a jego brat Paweł - 39, 12 proc. Wosiowie przez 26 latek rozwijali sieć samodzielnie.

[Artykuł zaktualizowany]